2015/03/09

Granatowa sukienka

Hej! W dzisiejszej stylizacji główna i zarazem jedyną rolę odgrywa granatowa sukienka z tiulowym wykończeniem. Nie byłabym sobą gdybym nie połączyła jej ze sportowym obuwiem na koturnie, które w poprzednich postach przewijało się już nie raz i raczej będzie to nie zmienne bo jestem zakochana w tego rodzaju butach <3 A Wam jak się podoba? 








Sukienka - CDN (ul. Piotrkowska, Łódź) 
Naszyjnik - top secret 
Buty - adidas 

16 komentarzy:

  1. Sukienka mega, ma piękny kolor :)
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się to połączenie!
    Świetnie wyglądasz:*!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie z tym tiulowym wykończenie i ze sportowymi butami :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie się wszystko ze sobą zgrywa, na tym zdjęciu gdzie siedzisz wygląda jakby to była bluzka ze spódniczką ;) Cudna stylizacja, na pewno będę tu częściej zaglądać :D Ile dałaś za sukienkę, jeśli można spytać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żartujesz?! Tak tanio, ja ją chcę :D A dawno kupowałaś?

      Usuń
    2. pomyliłam się, jej regularna cena to 29,99 ja za nią dałam na wyprzedażach chyba 21,99 ;) a kupowałam ją dość dawno bo około miesiąca temu i tak jak wcześniej wspomniałam już na wyprzedażach.

      Usuń
    3. Czyli pewnie już nie będzie, ale sprawdzić nie zaszkodzi :D Jakby Ci się znudziła i chciałabyś ją sprzedać daj znać, chętnie kupie ;)

      Usuń
  5. ślicznie wyglądasz, a buty są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudownie, bardzo podoba mi się połączenie tej sukienki ze sportowymi butami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny zestaw:) Ale ja bardziej o włosach:) Jak je pielęgnujesz? Wyglądają genialnie i zdrowo. Ja odkryłam teraz salon Nowa Fala może tam się zajmą moimi...:( ale mimo wszystko zbieram wszelkie rady:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) ale aż tak zdrowe to niestety nie są :(
      Co do pielęgnacji to używam odżywek dostępnych w drogeriach Hebe (moja ulubiona to kallos banana) i szampony z serii Gliss Kur +odżywka w sprayu z tej samej firmy. Raz lub dwa razy w tygodniu także olejuje włosy oliwą z oliwek oraz miesiąc temu skończyłam pić drożdże a obecnie biorę tabletki calcium pantothenicum + oczywiście znana już chyba wszystkim wcierka Jantar :D

      Usuń
  8. Piękna jesteś !! :)

    OdpowiedzUsuń